Dobre praktyki

Pragmatyczni liderzy społeczności lokalnych powinni dbać o wzmacnianie współpracy we wspólnocie, po to, by osiągać lepsze efekty rozwoju lokalnego z korzyścią dla wszystkich. Aktywność i zaangażowanie się w życie wspólnoty, zależy od relacji, które są budulcem każdej społeczności. Jednym z ważniejszych sposobów i strategii na ich wzmacnianie jest uważność.

Bałtów jest jednym z najważniejszych w Polsce przykładów na to, że turystyka społeczna może przemieniać regiony, poprawiać jakość życia mieszkańców poprzez zapewnienie im miejsc pracy, pobudzanie w nich kreatywności i przedsiębiorczości oraz zmiany nastawienia: z „kibiców klęski” na postawy przychylne i współpracujące. Stanowi wzorzec tego, jak z opowieści i odkryć naukowych stworzyć rozpoznawalną atrakcję turystyczną, przekształcić ją w produkt turystyczny i dystrybuować także w inne regiony potrzebujące czynnika rozwoju.

Gościnność i turystyka powinny być ukierunkowane tak, by mogły z niej korzystać również osoby z różnorodnymi niepełnosprawnościami. Polska zaczyna otwierać się na te grupy osób, choć działań, które sprzyjałyby umożliwianiu niepełnosprawnym podróży, ciągle jest jeszcze zbyt mało. Oto jedno z nich. Zachodniomazurska Lokalna Organizacja Turystyczna jako jeden ze 120 tego typu podmiotów funkcjonujących w Polsce, jest pionierem i liderem w działaniach służących niwelowaniu barier i udostępnianiu oferty turystycznej osobom niepełnosprawnym, w szczególności turystom z dysfunkcją słuchową. W latach 2019-2021 zrealizowała trzy projekty, które otworzyły obszar Mazur Zachodnich na turystów z niepełnosprawnościami.

Materiał jest zestawem rekomendacji dla organizatorów turystyki, podmiotów świadczących usługi turystyczne i paraturystczyczne z uwzględnieniem potrzeb osób niewidomych. Przygotowany w oparciu o konsultację z niewidomą podróżniczką Hanną Pasterny. Jest to zestaw dobrych praktyk, których wdrożenie ułatwi podróżowanie osobom niewidomym. Uwagi te powinny być przydatne zarówno dla biur podróży zajmujących się organizacją wyjazdów dla osób niewidomych, zarządców obiektów noclegowych, gastronomicznych, kulturalnych i atrakcji turystycznych, organizatorów transportu, organizacji pozarządowych zajmujących się turystyką i wsparciem osób niepełnosprawnych, jak i wszystkich osób oraz podmiotów, które rozpoczynają realizację zadań z obszaru dostępności.

„Niebiosa nigdy nie pomogą tym, którzy nie działają” ta złota myśl Sofoklesa umieszczona jest na stronie internetowej Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Aniołowo, jest hasłem podmiotu, który utematyzował swoją wieś, po to, by przede wszystkim uratować mieszczącą się w niej świetlicę, którą samorząd lokalny postanowił zlikwidować. Lokalna aktywność mieszkańców obudziła się, gdy pojawiło się zagrożenie i zaowocowała wieloma cennymi projektami, dzięki którym Aniołowo otworzyło się na turystykę.

Prezentujemy niezbędne kroki w pracy nad przygotowaniem i wdrożeniem programu rozwoju turystyki w miejscowości lub gminie. Ułatwią wdrażanie turystyki w sposób zrównoważony z zaangazowaniem jak największej grupy interesariuszy. 

Od kilku lat prowadzę na Dolnym Śląsku zajęcia ze studentami kierunków Turystyka i Rekreacja, Zarządzanie i Marketing, Administracja Publiczna oraz Ekonomia. Zawsze na pierwszym spotkaniu rozpoczynającym przedmiot proszę, by się studenci się przedstawili, powiedzieli, z jakich miejscowości pochodzą i jednocześnie wskazali, co w tych miejscach jest wartościowego, co powinien zobaczyć czy doświadczyć turysta. O ile studenci z dużych miast typu Wrocław, Poznań nie mają z tym problemu, o tyle niezwykle rzadko trafiam na lokalnych patriotów ze wsi, małych i średnich miast, którzy potrafią wymienić jakąkolwiek atrakcję lub walor przyrodniczy bądź kulturowy związany ze swoim miejscem pochodzenia. Młodzi ludzie, niezależnie od tego, czy są studentami turystyki czy innych wymienionych kierunków, najczęściej odpowiadają, że ich rodzinne miejscowości to „totalne dziury”, w których „nie ma niczego wartościowego i w których nic się nie dzieje”. Podobnie jest na warsztatach z lokalnego rozwoju, jakie prowadzę z lokalną społecznością.

Owidz to niewielka miejscowość na Kociewiu, na Pomorzu (60 km od Gdańska), ktora stanowi przykład na to, że przy odrobinie chęci, pomysłu i poszukiwaniu przez społeczność lokalną własnego dziedzictwa, można zmienić wizerunek popegeerowskiej wsi i uczynić z niej atrakcję turystyczną oraz kulturalną. Szczegóły prezentujemy w studium przypadku opracowanym przez Sylwię Osojcę Kozłowską.

We wsi Piła w Borach Tucholskich miał stanąć tylko rodzinny dom Agnieszki i Wojciecha Weynów. Przypadek zdecydował, że dwoje młodych ludzi zaczęło nie tylko budować dom, który zdaniem miejscowych miał się zawalić, ale i odkrywać górniczą przeszłość wsi, która stała się atrakcję turystyczną regionu zapewniającą pracę dla jej mieszkańców. Zapraszamy do zapoznania się ze studium przypadku, w którym ukazujemy, jak przywrócić pamięć zapomnianemu miejscu i zacząć zarabiać na turystyce włączając w to lokalną społeczność. 

Tak! Serdeczność jest naturalna, ale gościnności można się nauczyć. Będzie idealna, gdy będzie szła w parze z naturalnością, uprzejmością i serdecznym, szczerym uśmiechem. Gościnność w turystyce definiuje się jako dbanie o swoich gości i przewidywanie ich potrzeb.